Logo
9.01.2012 Wersja do druku

Gorzów. "Kochać" Barcisia i Szczepanika

- Ten spektakl ma swoją fabułę. Choć pada w nim tylko jedno zdanie, to wszystko wiemy: kto kogo kocha, kto kogo porzuca, kto tęskni. Wszystko jest opowiadane gestem, tańcem, piosenkami - mówi Artur Barciś, reżyser spektaklu "Kochać".

Właśnie trwają próby do nowego spektaklu muzycznego w Teatrze Osterwy. Premiera już w sobotę. Po sukcesie "Trzy razy Piaf" Artur Barciś postanowił przypomnieć tym razem piosenki polskiego wykonawcy. Piotr Szczepanik, w latach 60. ubiegłego wieku, nie mniej z pewnością popularny w Polsce, niż Piaf we Francji czy Europie. - Piosenki Szczepanika są specyficzne, tworzone w jednym określonym czasie. I ten spektakl to właśnie nostalgiczny powrót do tych czasów, kiedy piosenki miały treść, o czymś opowiadały, miały swoją dramaturgię i piękną melodię. Ja mam 55 lat i trochę tęsknię za taką muzyką i takim światem - mówi Artur Barciś. A trzeba pamiętać, że to również były czasy, kiedy na - jakbyśmy dziś powiedzieli - "teledysku" Piotr Szczepanik śpiewa swój największy szlagier "Kochać", a w tle tańczą największe sławy polskiego baletu Gerard Wilk i Krystyna Mazurówna. Akcja spektaklu dzieje się gdzieś w Peerelu, na sali dansingo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kochać... Czy to łatwo zaśpiewać? Premiera w teatrze

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Gorzów Wlkp. online

Autor:

Dariusz Barański

Data:

09.01.2012

Realizacje repertuarowe